Wymieniałem procesor, gdy po zdjęciu procka zobaczyłem pare wygiętych nużek. Było trochę roboty, bo to 775 ale dało rade i wygląda całkiem ładnie
Nadal jest blackscreen i nie chce ruszyć. Wydaje mi się że to wina biosu, ( resetowałem ) ale nie jestem pewien (a jeśli to bios to jak go naprawić)
Dlatego proszę was o pomoc. Podaje specyfikacje komputera
Procesor: Pentium D 2.8/Core 2 duo E4600 2.4
Płyta: ECS P4M800PRO V1.0a
Zasilacz: Qoltec 425W Wejście 24 pin ATX`
Grafika: Ati Radeon HD 4670 1gb ddr3 128 bit.
Chłodzenie: Nie wiem jakie, ale wielki radiator i wiatrak ( na socket 775 oczywiście )
Ram: 1x 1gb Buffalo-1x 512 GoodRam DDR1 :F
Dysk: Wester Union 1tb.
Teraz zauważyłem że podczas włączenia samej płyty, z głośniczka wydobywają się 3 słabe trzaski, nie wiem czy to coś pomoże, ale napisać powinienem. ( albo z biosu, jest obok głośniczka )
To chyba wszystko
Proszę o szybką odpowiedź
Dziękuje i pozdrawiam
Użytkownik berlopl edytował ten post 03 February 2012 - 19:51

Pomoc











